← Wszystkie artykuły

Wielojęzyczny zespół w pracy w Niemczech: polecenia i bezpieczeństwo

Budowa, magazyn, kuchnia, sprzątanie: grupy, w których każdy czyta w swoim języku, krótkie polecenia i bezpieczeństwo zawsze sprawdzone przez człowieka.

Tak: zespół, w którym mówi się po polsku, niemiecku, ukraińsku i turecku, może się dogadać w jednej grupie, gdzie każdy pisze w swoim języku i czyta innych we własnym. W Piou wiadomości są bezpłatne, a automatyczne tłumaczenie to opcja Premium dla tych, którzy go potrzebują. Jedna zasada nie podlega dyskusji: instrukcje bezpieczeństwa wyjaśnia i sprawdza człowiek, w języku każdego pracownika, a tłumaczenie służy tylko do przypomnień. Ten poradnik powstał dla Polek i Polaków, którzy pracują w Niemczech jako pracownicy albo brygadziści.

Jedna grupa na zespół, bez przymusu

Marek jest brygadzistą na budowie pod Monachium. Polecenia dostaje od niemieckiego kierownika budowy, a sam koordynuje ekipę: dwóch Polaków, Ukraińca, Turka i pracowników tymczasowych, którzy zmieniają się co tydzień. Do tej pory wszystko szło na migi, łamanym niemieckim i przez kolegę, który trochę tłumaczył, kiedy akurat był na miejscu.

Na początek kilka zasad:

  • Jedna grupa na zespół i na budowę, a nie jedna wielka grupa, w której wszystko się miesza. Członków dodasz kodem QR z zaproszeniem, w czasie przerwy.
  • Proponuj, nie narzucaj. Piou instaluje się na prywatnym telefonie i wymaga numeru, weryfikowanego raz przy rejestracji; numer służy do tego, żeby znaleźli Cię znajomi, a nigdy do logowania. Jeśli ktoś woli tego nie instalować, ustalcie inny sposób kontaktu.
  • Każdy wybiera swój język w sekcji Ustawienia → Język i tłumaczenie, a potem pobiera języki przez Wi-Fi.

Tłumaczenie jest osobiste. Z Premium Marek czyta wszystkich po polsku; żeby kierownik czytał Marka po niemiecku, on też potrzebuje Premium. W Niemczech kosztuje ono 4,90 € miesięcznie lub 39 € rocznie, w Polsce 14,99 zł miesięcznie lub 119,99 zł rocznie, a dokładna cena wyświetla się przed zakupem, w walucie danego kraju. Okres „7 dni za darmo” wymaga podania karty: przez 7 dni nic nie jest pobierane, potem subskrypcja rusza automatycznie, chyba że zostanie anulowana przed końcem okresu próbnego. Jeśli firma chce, żeby cały zespół czytał w swoich językach, może skorzystać z opcji „Podaruj Piou bliskiej osobie”, która pozwala opłacić Premium innej osoby w aplikacji lub na stronie, każdą subskrypcję w cenie jednej.

Krótkie polecenia tłumaczą się najlepiej

Dobre polecenie na piśmie mówi, kto, co, gdzie i kiedy, w jednym zdaniu:

  • Kierownik pisze: „Morgen um 7 Uhr Treffpunkt am Container. Helm und Sicherheitsschuhe nicht vergessen!”
  • Marek czyta mniej więcej: „Jutro o 7:00 zbiórka przy kontenerze. Nie zapomnijcie kasku i butów ochronnych!”
  • Marek odpisuje po polsku: „Szefie, na drugim poziomie brakuje płyt gipsowo-kartonowych i wkrętów.”
  • Kierownik czyta mniej więcej: „Chef, auf Ebene 2 fehlen Gipskartonplatten und Schrauben.”

Kilka zasad, które zapobiegają większości pomyłek:

  • Jedno polecenie w jednej wiadomości, liczby zapisane cyframi, jednostki zawsze podane (cm, mm, kg), godziny w formacie 24-godzinnym.
  • Daty zamiast „jutro”, jeśli wiadomość może zostać przeczytana następnego dnia: „czwartek 16.” nie zostawia wątpliwości.
  • Uwaga na gwarę i slang. Bawarskie „Um neun machen wir Brotzeit” (o dziewiątej przerwa na posiłek) może zamienić się w dosłowny „czas na chleb”. W drugą stronę polskie „Kiedy fajrant?” nie zawsze zostanie rozpoznane; lepiej napisać „O której kończymy pracę?”.
  • Uwaga na dwuznaczności. Niemieckie „abnehmen” może znaczyć zdjąć, odebrać prace albo schudnąć. Tłumaczenie wybiera jedno znaczenie, czasem niewłaściwe. Jeśli coś brzmi dziwnie, dotknij „Pokaż oryginał” i dopytaj.

Zdjęcia i wiadomości głosowe: pokaż, zamiast tłumaczyć

Zdjęcie często mówi więcej niż długa wiadomość: ściana do poprawki, paleta do przestawienia, środek, którego nie wolno mieszać. Piou tłumaczy tekst wiadomości, a nie napisy na zdjęciach: przetłumaczony zostanie podpis, ale nie sfotografowana etykieta. Nowej osobie możesz wysłać lokalizację bramy budowy, jednorazowo albo na żywo.

W Premium wiadomość głosowa jest zamieniana na tekst, a potem tłumaczona; oryginalne nagranie można odsłuchać. Na głośnej budowie nagrywaj z dala od maszyn i mów krótkimi zdaniami. Rozpoznawanie mowy zależy też od tego, co dany telefon oferuje dla danego języka.

Bezpieczeństwo: samo tłumaczenie nigdy nie wystarczy

Instruktaż bezpieczeństwa, środki ochrony indywidualnej, praca na wysokości, chemia do sprzątania, frytownica i noże w kuchni, wózki widłowe w magazynie: tego nie przekazuje się wyłącznie przez automatyczne tłumaczenie.

  • Jeśli czegoś nie rozumiesz w instrukcji, poproś o wyjaśnienie osobę, która mówi po polsku. Nie zgaduj na podstawie tłumaczenia i nie zaczynaj pracy, dopóki wszystko nie będzie jasne.
  • Jako brygadzista sprawdzaj zrozumienie. Pytanie „Rozumiesz?” zwykle kończy się grzecznym „tak”. Poproś, żeby ktoś powtórzył polecenie własnymi słowami albo pokazał, jak to zrobi.
  • Wersje pisemne powinien sprawdzić człowiek: tłumacz albo kompetentna osoba dwujęzyczna.
  • Piou służy do przypomnień („Dziś na 3. poziomie obowiązkowa uprząż”), a nigdy jako wersja wiążąca.

Zasady zależą od kraju i branży: pytaj w dziale BHP pracodawcy i sprawdzaj oficjalne źródła. W nagłym wypadku Piou nie zadzwoni pod numer alarmowy: dzwoń pod lokalny numer z telefonu. Przypnij w grupie dokładny adres budowy, żeby każdy mógł przeczytać go w swoim języku i podać służbom.

Grafiki i szacunek na co dzień

  • Przypnij grafik na tydzień, a każdą zmianę ogłaszaj osobną wiadomością: „Zmiana: w czwartek zaczynamy o 8:00, nie o 7:00”.
  • Do pytań tak/nie używaj ankiet: „Kto może przyjść w sobotę rano?”. Premium tłumaczy pytanie i odpowiedzi.
  • Przeczytane nie znaczy zrozumiane. Potwierdzenia odczytu pokazują, kto widział wiadomość; poproś o reakcję jako potwierdzenie.
  • Szanuj czas wolny: żadnych wiadomości po godzinach, chyba że to coś pilnego.
  • Pisz po polsku i pozwól innym pisać w ich językach, bez żartów z błędów czy akcentu.
  • Sprawy drażliwe załatwiaj prywatnie i na żywo: uwagi, wypłata, zdrowie. W rozmowie w cztery oczy pomaga tryb „Twarzą w twarz”: jeden telefon rozpoznaje, kto mówi, pokazuje tłumaczenie i czyta je na głos, także offline po pobraniu języków, a druga osoba nie potrzebuje aplikacji. Umowę czy rozliczenie wypłaty niech przetłumaczy człowiek.

Ograniczenia, o których warto wiedzieć

  • Nie każdy język jest dostępny. Piou obsługuje 20 języków; rumuńskiego wśród nich nie ma. Dla takich kolegów potrzebny jest pośrednik, który mówi w ich języku.
  • Wiadomości mieszające dwa języki, skróty i literówki tłumaczą się słabo.
  • Formy grzecznościowe mogą się zmieniać: niemieckie „Sie” i „du” nie zawsze trafią w polskie „Pan” czy „ty”.
  • Żarty i ironia nie pasują do poleceń, bo w tłumaczeniu znikają.

Rozmawiaj z Piou: niemiecki i polski

Rozmawiaj z Piou: niemiecki i polski

Najczęstsze pytania

Czy mogę polegać na tłumaczeniu instrukcji bezpieczeństwa?

Nie. Instrukcje bezpieczeństwa musi wyjaśnić i sprawdzić osoba, która mówi po polsku; tłumaczenie w Piou nadaje się tylko do codziennych przypomnień.

Czy cały zespół musi mieć Premium?

Nie. Tłumaczenie jest osobiste, więc potrzebuje go tylko ten, kto chce czytać wiadomości w swoim języku. Czaty i grupy są bezpłatne.

Czy przez Piou wezwę pomoc w razie wypadku?

Nie. Piou łączy tylko z innymi użytkownikami Piou przez internet. W nagłym wypadku dzwoń pod lokalny numer alarmowy z telefonu.